W Cetniewie o przyszłości Zatoki Puckiej i Gdańskiej
Naukowcy, samorządowcy i rybacy rozmawiali w Cetniewie o stanie Zatoki Puckiej i Gdańskiej oraz o tym, jak chronić ich znaczenie dla pracy, turystyki i życia mieszkańców powiatu puckiego. Spotkanie odbyło się 26 października 2026 r. w Centralnym Ośrodku Sportu we Władysławowie.
GPRedakcja gminaPuck.plRedakcja
Konferencja o wodach zatok i ich znaczeniu dla regionu
W Cetniewie odbyła się I Konferencja „Wody Zatoki Gdańskiej i Puckiej – stan obecny i możliwe zmiany”. W dyskusji wzięli udział przedstawiciele nauki, samorządów, administracji rządowej, środowiska rybackiego i mieszkańcy.
Najwięcej miejsca poświęcono kondycji środowiska morskiego, wpływowi zmian klimatu oraz działalności gospodarczej na akwen. Jak podkreślano podczas spotkania, od stanu zatok zależą nie tylko walory przyrodnicze, ale też rybołówstwo, wypoczynek i miejsca pracy w nadmorskich miejscowościach.
Starosta Pucki Jarosław Białk mówił, że potrzebna jest rzetelna ocena sytuacji, bo wokół stanu akwenu krążą sprzeczne opinie. Zaznaczył, że celem konferencji było skonfrontowanie ich z wiedzą naukowców i wskazanie problemów, na które mogą odpowiadać instytucje publiczne.
„Tysiące mieszkańców żyje z zatoki. Mówi się, że ekosystem jest coraz lepszy, albo wręcz przeciwnie, że zanieczyszczenia stale rosną. Dlatego zaprosiliśmy dziś naukowców, aby przedstawili fakty” — Starosta Pucki Jarosław Białk.
Prof. Jan Marcin Węsławski z Instytutu Oceanologii PAN przedstawił ocenę, według której badane parametry środowiska Zatoki Gdańskiej poprawiają się. Odwołał się do lat 80., gdy akwen był silnie obciążony zanieczyszczeniami bytowymi i przemysłowymi.
„Notujemy najlepsze wyniki od 40 lat. […] W tej chwili wszystkie parametry, które my jesteśmy w stanie mierzyć, przez te ostatnie lata się poprawiają” — prof. Jan Marcin Węsławski.
Mówiono też o odtwarzaniu siedlisk i powrotach gatunków, takich jak trawa morska i morszczyn. Wśród wskazanych działań ograniczających presję na środowisko wymieniono m.in. budowę oczyszczalni ścieków, ograniczanie połowów i regulowanie wprowadzania gatunków.
Znaczenie morza dla gospodarki opisała dr hab. inż. Joanna Szlinder-Richert, prof. Morskiego Instytutu Rybackiego – PIB. Wskazywała na rybołówstwo, rekreację, turystykę, a także transport morski, surowce i miejsca pracy.
Samorządowcy zwracali uwagę, że walory przyrodnicze są jednym z powodów, dla których ludzie wybierają ten region do życia i wypoczynku. Burmistrz Władysławowa Roman Kużel podkreślał, że rozwój gospodarczy powinien iść w parze z ochroną środowiska.
W podobnym tonie wypowiadał się prof. Jacek Piskozub, który zwracał uwagę na szybkie ocieplanie się Bałtyku i podatność tego morza na zaburzenia.
Pierwszą relację z konferencji opisywaliśmy już wcześniej w tekście „Konferencja o wodach Zatoki Puckiej i Gdańskiej w Cetniewie”.
Źródło materiału
Starostwo Powiatowe w Pucku









