Samorząd

Metropolia pomorska: co może zmienić dla mieszkańców powiatu puckiego?

Ustawa metropolitalna dla Pomorza ma dać regionowi dodatkowe środki i lepiej uporządkować sprawy, które dawno wyszły poza granice pojedynczych gmin. Dla mieszkańców Pucka, Władysławowa i okolic najważniejsze mogą być zmiany w transporcie, inwestycjach i planowaniu rozwoju.

GPRedakcja gminaPuck.plRedakcja
Źródło: Gmina Władysławowo
Udostępnij
Metropolia pomorska: co może zmienić dla mieszkańców powiatu puckiego?
fot. Gmina Władysławowo

Codzienne życie wielu mieszkańców powiatu puckiego nie kończy się na granicy gminy. Część osób dojeżdża do pracy lub szkoły do Gdyni, Gdańska czy Wejherowa, inni korzystają z usług, uczelni, szpitali i oferty kulturalnej w różnych częściach regionu.

Dlatego samorządy wskazują, że potrzebne są rozwiązania obejmujące większy obszar niż pojedyncza miejscowość. Takim narzędziem ma być ustawa metropolitalna dla Pomorza, która pozwoliłaby wspólnie zarządzać wybranymi zadaniami i finansować je z dodatkowych pieniędzy pozostających w regionie.

Według założeń ustawa nie oznacza wprowadzenia nowego podatku dla mieszkańców. Chodzi o to, aby część wpływów podatkowych, które obecnie trafiają do budżetu państwa, zasilała budżet metropolii.

Mowa o kilkuset milionach złotych rocznie. Środki te mogłyby być przeznaczane m.in. na transport publiczny, infrastrukturę, działania środowiskowe oraz projekty ważne dla całego obszaru metropolitalnego, w tym także dla mniejszych gmin nadmorskich i kaszubskich.

Najbardziej widoczną zmianą dla mieszkańców może być transport. Obecnie podróż po regionie często wymaga korzystania z różnych przewoźników, taryf i biletów. To szczególnie odczuwalne dla osób dojeżdżających z Pucka, Władysławowa, Kosakowa, Krokowej czy Helu w stronę Trójmiasta.

Metropolia miałaby ułatwić stworzenie wspólnego biletu na kolej, autobusy, tramwaje i trolejbusy. W planach jest także lepsze dopasowanie rozkładów, aby przesiadki były prostsze, a połączenia z miejscowości oddalonych od centrum aglomeracji bardziej regularne.

W debacie o metropolii pojawia się pytanie, czy mniejsze samorządy nie stracą znaczenia na rzecz największych miast. Zwolennicy ustawy przekonują, że ma być odwrotnie: wspólna organizacja ma dać mniejszym gminom dostęp do większych funduszy i silniejszą pozycję przy planowaniu inwestycji.

Dla powiatu puckiego może to oznaczać większe możliwości w zakresie transportu, promocji gospodarczej, turystyki, ścieżek rowerowych czy przygotowania terenów inwestycyjnych. Ważnym elementem ma być również wspólne ubieganie się o środki unijne.

Część problemów nie zatrzymuje się na granicy administracyjnej. Dotyczy to m.in. jakości powietrza, gospodarki odpadami, ochrony przed zalaniami, retencji wody czy presji zabudowy na tereny zielone i nadmorskie.

Ustawa metropolitalna ma umożliwić bardziej skoordynowane planowanie. W praktyce mogłoby to oznaczać wspólne inwestycje w rozwiązania ograniczające skutki ulewnych deszczy, rozwój odnawialnych źródeł energii, ochronę terenów cennych przyrodniczo oraz lepsze zarządzanie przestrzenią.

Podobny model funkcjonuje już w województwie śląskim, gdzie metropolia od kilku lat korzysta z dodatkowego finansowania i wspólnych rozwiązań organizacyjnych. Pomorskie samorządy wskazują, że region o dużym znaczeniu turystycznym, morskim, akademickim i gospodarczym również potrzebuje takiego mechanizmu.

Dla mieszkańców powiatu puckiego kluczowe będzie to, czy ustawa przełoży się na konkretne efekty: łatwiejsze dojazdy, bardziej przewidywalny transport, nowe inwestycje i lepsze warunki życia poza największymi miastami regionu.

Źródło materiału

Gmina Władysławowo

Otwórz źródło

Więcej z: Samorząd

Zobacz wszystkie →

Bądź na bieżąco z wydarzeniami w powiecie puckim

Najważniejsze wiadomości z regionu prosto na Twoją skrzynkę. Codziennie rano, za darmo.

Więcej z gminy: Władysławowo

Cała gmina →
To już koniec artykułu