Władysławowo świętowało Sobótkę na Szotlandzie. Były śpiewy, tradycja i tłumy mieszkańców
Na Szotlandzie 20 czerwca 2026 roku spotkali się mieszkańcy Władysławowa i goście, aby wspólnie wejść w czas lata. Sobótka połączyła kaszubskie akcenty, dawne zwyczaje i sąsiedzką atmosferę.
GPRedakcja gminaPuck.plRedakcjafot. kaszuby24.pl
1 / 26 PowiększRodziny z dziećmi, seniorzy i mieszkańcy różnych części Władysławowa wypełnili 20 czerwca Szotland. Sobótka stała się okazją do rozmów, wspólnego śpiewania i przypomnienia obrzędów związanych z przesileniem letnim.
Relację z miejsca, wraz z galerią 90 zdjęć i filmem, opublikował portal kaszuby24.pl. Wydarzenie przyciągnęło zarówno mieszkańców, jak i osoby odwiedzające Władysławowo na początku sezonu.
Spotkanie na Szotlandzie nawiązywało do kaszubskiego dziedzictwa oraz słowiańskich tradycji najkrótszej nocy w roku. Organizatorzy postawili na formułę, w której obok rozrywki znalazło się miejsce na lokalną pamięć, zwyczaje i integrację.
W przygotowanie wydarzenia włączyły się instytucje, stowarzyszenia oraz przedstawiciele osiedli. Dzięki temu Sobótka miała wyraźnie sąsiedzki charakter, a nie była tylko kolejną atrakcją w wakacyjnym kalendarzu.
Dodatkowym tłem dla świętowania był czas najdłuższych dni w roku. W pobliskiej Jastrzębiej Górze dzień trwał wtedy 17 godzin i 20 minut, co dobrze wpisało się w symbolikę powitania lata nad morzem.
Dla wielu uczestników był to po prostu wspólny wieczór w znanym miejscu, z muzyką, rozmowami i poczuciem, że lokalne tradycje nadal potrafią gromadzić ludzi. Szotland pokazał, że takie wydarzenia są ważne nie tylko dla turystów, ale przede wszystkim dla mieszkańców Władysławowa.
fot. kaszuby24.pl
Źródło materiału
kaszuby24.pl












