Karwia: fragmenty obiektu na plaży sprawdza Żandarmeria Wojskowa
Na plaży w Karwi 13 października 2026 roku znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu latającego. Teren zabezpieczyły służby, a Żandarmeria Wojskowa wyznaczyła strefę bezpieczeństwa o promieniu 300 metrów.
GPRedakcja gminaPuck.plRedakcjafot. Kropidłowscy | kaszuby24.pl
1 / 24 PowiększMieszkańcy Karwi i osoby przebywające w rejonie plaży mogły 13 października 2026 roku zobaczyć działania policji, straży pożarnej, Żandarmerii Wojskowej oraz wojska. Powodem było zgłoszenie dotyczące elementów przypominających drona.
Relację z miejsca, wraz ze zdjęciami i nagraniem, opublikował portal kaszuby24.pl. Według informacji przekazanych przez służby zgłoszenie trafiło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pucku przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego około 18.20.
Na plażę skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli teren i powiadomili kolejne służby oraz prokuraturę. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem prokuratury wojskowej.
Strefa bezpieczeństwa na plaży
W rejonie znalezionych fragmentów wyznaczono 300 metrową strefę bezpieczeństwa. Jak przekazali przedstawiciele Żandarmerii Wojskowej, odnalezione elementy są sprawdzane pod kątem zagrożeń pirotechnicznych, chemicznych, radiologicznych i biologicznych.
W działaniach uczestniczyły między innymi policja, Państwowa Straż Pożarna, Żandarmeria Wojskowa oraz jednostki wojskowe. Czynności prowadzone są po to, aby ustalić, czym dokładnie był odnaleziony obiekt i w jakich okolicznościach znalazł się na plaży.
Nie ma potwierdzenia, że to dron wojskowy
Na moment przekazania informacji służby nie potwierdziły pochodzenia fragmentów. Nie przesądzono także, czy był to dron wojskowy.
Żandarmeria Wojskowa poinformowała, że okoliczności odnalezienia fragmentów niezidentyfikowanego obiektu latającego w Karwi wyjaśnia pod nadzorem Prokuratora Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Komunikat w tej sprawie podpisał rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej, ppłk Dariusz Rozkosz.
Dla mieszkańców najważniejszy komunikat jest taki, że teren został zabezpieczony, a służby prowadzą czynności sprawdzające zgodnie z procedurami.
fot. Kropidłowscy | kaszuby24.pl
Źródło materiału
kaszuby24.pl















